Aparaty
Hover Air X1 Pro i Pro Max - to nie zwykłe drony, to latające action camy
To jasny standard w zaskakująco niskiej cenie. Gdzie jest haczyk? Sprawdzamy, jakie możliwości kryje nowa stałka systemu Nikon Z.
Aberrację chromatyczną mierzymy dla plików RAW w najwyższej dostępnej rozdzielczości, dla najniższego ISO. Pomiar wykonywany jest dla pełnego zakresu przysłon. Poniższe wykresy przedstawiają rozłożenie poprzecznej aberracji chromatycznej w kadrze i jej wartości dla przysłon f/1.4, f/4 i f/11.
Podobnie jak w modelu Z 50 mm f/1.4, tak i w tej konstrukcji nie występuje ani jeden element niskodyspersyjny, odpowiadający za redukcję aberracji chromatycznej. Ma to widoczny wpływ na kontrolę aberracji, która według pomiarów może uwidaczniać się na sporej części kadru i której maksymalny rozmiar wynosi 2,5 px, co przełoży się na ok 0,9 mm w przypadku odbitki 20x30 cm.
W praktyce jednak jest nieźle, a widoczne przebarwienia są głównie wynikiem działania aberracji chromatycznej podłużnej, którą zauważymy w nieostrościach przy szeroko otwartej przysłonie.
Nie jest przesadnie duża, ale jest wyraźna. W obszarze ostrości, na elementach o bardzo kontrastowych krawędziach jest widoczna przy najszerszych otworach względnych (do ok. f/2.8) nawet w centrum kadru. Natomiast na brzegach daje o sobie znać w całym zakresie przysłon. Kolorowe przebarwienia (najczęściej zielone) są widoczne także w nieostrościach. W rezultacie, o ile na zdjęciu w pełnej rozdzielczości aberracja nie rzuca się mocno w oczy, to po przeskalowaniu jest podatna na wzmocnienie przez algorytmy wyostrzające.