Aparaty
Hover Air X1 Pro i Pro Max - to nie zwykłe drony, to latające action camy
To jasny standard w zaskakująco niskiej cenie. Gdzie jest haczyk? Sprawdzamy, jakie możliwości kryje nowa stałka systemu Nikon Z.
Dystorsję mierzymy dla plików RAW w najwyższej dostępnej rozdzielczości, dla najniższego ISO i z najniższymi ustawieniami odszumiania. Przedstawiony wykres pokazuje poziom i charakterystykę dystorsji dla danej ogniskowej.
W przypadku tego obiektywu Nikon programowo redukuje dystorsję. Na zdjęciach JPEG, a nawet po wywołaniu RAW-ów w Lightroomie lub NX Studio zniekształcenia praktycznie nie występują. W rzeczywistości jednak, jak pokazują nasze pomiary wykonane oprogramowaniem DxO, które odczytuje surowe dane RAW, odrzucając korekcje producenta, Nikkor Z 35 mm f/1.4 obarczony jest dystorsją poduszkową na dość wysokim poziomie bliskim 5%.
W praktyce można więc uznać, że problem dystorsji obiektywu nie dotyczy. Dodatkowo, może to być dobrą wiadomością dla osób, które obawiają się przeciętnych wyników w zakresie rozdzielczości brzegowej. Biorąc pod uwagę konieczność dość silnej korekcji geometrii, można uznać, że w finalnym kadrze obcięte zostaną obszary cechujące się najsłabszymi wynikami w pomiarach studyjnych.