Samsung NX mini - test

W marcu koreański koncern Samsung zaprezentował nowy aparat bezlusterkowy - model NX mini. Poszerzył tym samym swoje portfolio o nowy system z 1-calową matrycą. O tym jak ten stylowy, kieszonkowy bezlusterkowiec poradził sobie w praktyce dowiecie się z naszego testu.

Autor: Patryk Wiśniewski

30 Maj 2014
Artykuł na: 23-28 minut

3. Ergonomia i funkcję przycisków

Pierwsze wrażenie

To co na pewno możemy powiedzieć o nowym Samsungu to, że robi bardzo sympatyczne pierwsze wrażenie. Niewielki, cienki korpus został wykonany z dużą dbałością o szczegóły. Wszystkie elementy obudowy ściśle do siebie przylegają. Górna, aluminiowa ścianka została zestawiona z chropowatym plastikiem, który swoją fakturą imituję skórę. Samsung NX mini to na pewno estetyczny gadżet. Elementy sterujące zostały wykonane bardzo dobrze. Pod tym względem nic nie możemy zarzucić nowej propozycji Samsunga.

Funkcje przycisków

Samsung NX mini nie jest aparatem skierowanym do zaawansowanych użytkowników. Producent umieścił tylko niezbędne użytkownikom przyciski. Na górnej ściance znalazło się złącze akcesoriów, przyciski Wi-Fi, włącznik On/Off oraz spust migawki.

Na tylnej ściance dominuje oczywiście ruchomy ekran LCD. Wszystkie elementy sterujące zostały umieszczone z jego prawej strony. Na wypustce na kciuk umieszczono przycisk REC, poniżej znalazły się przyciski Menu oraz Mode.

Poniżej producent umieścił nawigator, a na samym dole znalazły się przyciski trybu odtwarzania oraz kosza. NX mini nie ma żadnej tarczy nastaw, wszystkie podstawowe parametry ekspozycji zmieniamy przy pomocy dotykowego ekranu LCD.

Ergonomia

Jeśli chodzi o ergonomię to cudów nie możemy się spodziewać. Samsung NX mini to prosty aparat, który głównie obsługujemy przy pomocy ekranu dotykowego, czasem korzystając z dedykowanych przycisków. Z perspektywy użytkownika aparatu nie jest to najbardziej komfortowy sposób, zwłaszcza, jeśli chodzi o parametry ekspozycji. Od przesuwania palcem suwaków czasu i przesłony wolelibyśmy tradycyjne kółko.

Podsumowanie

Samsung NX mini to ciekawie zapowiadający się aparat. Niewielka, estetyczna forma budzi sympatię. Rozmieszczenie elementów sterujących oraz ich spasowanie są na wysokim poziomie. Szkoda, że producent nie dodał żadnego kółka nastaw, które by usprawniło pracę nowym NX-em. Nowej propozycji Samsunga pod względem obsługi bliżej do smartfonów niż do aparatów.

+ jakość wykonania

+ wzornictwo

+ niewielkie rozmiary

+ rozmieszczenie elementów sterujących

- specyficzna ergonomia

Skopiuj link
Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Canon PowerShot V1 i Canon EOS R50V - pierwsze wrażenia i nagrania przykładowe
Canon PowerShot V1 i Canon EOS R50V - pierwsze wrażenia i nagrania przykładowe
Do segmentu aparatów przeznaczonych dla vlogerów Canon wchodzi dużo później niż inni. Czy dzięki temu robi to lepiej niż rynkowi rywale? Możliwości najnowszych urządzeń dla twórców...
9
Fujifilm GFX100RF - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe (RAW)
Fujifilm GFX100RF - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe (RAW)
Pierwszy średnioformatowy kompakt ery cyfrowej otwiera zupełnie nowy segment na rynku fotografii. To jednak konstrukcja równie oryginalna, co kontrowersyjna. Czy w pogodni za wizją...
19
Instax Wide EVO - test aparatu natychmiastowego
Instax Wide EVO - test aparatu natychmiastowego
Najnowszy cyfrowy Instax Wide EVO to najbardziej zaawansowany z dotychczasowych aparatów natychmiastowych Fujifilm, ale też i najdroższy. Sprawdzamy, co ma do zaoferowania i czy jest...
13
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (7)