Materiał partnera
Rolki pokazujące proces twórczy stały się hitem mediów społecznościowych. Uwielbiamy oglądać, jak powstają obrazy, ilustracje, projekty czy przedmioty, które wcześniej widzieliśmy wyłącznie jako gotowe dzieła. Fotografia nie jest tu żadnym wyjątkiem - chcemy znać sposób pracy fotografa, jego proces twórczy i wykorzystany sprzęt. Poznając historię jego powstania, zapamiętujemy zdjęcie i jego autora na dłużej.
Dlatego tak ważne są materiały z backstage'u, które pozwalają zajrzeć za kulisy pracy fotografa i pokazać to, czego nie widać na gotowym zdjęciu. Ich przygotowanie często spoczywa jednak na samym fotografującym. Smartfon może wtedy posłużyć do dokumentowania pracy, a niewielkie akcesoria ułatwiają ustawienie go w odpowiednim miejscu i nagrywanie z różnych perspektyw.
Marka JOBY wypuściła nowe produkty, które pomagają wykorzystać możliwości smartfonów zarówno podczas fotografowania, jak i tworzenia materiałów zza kulis. Przyglądamy się nowościom i sprawdzamy, jak ambasadorzy marki - fotografowie Adam Nurkiewicz i Mariusz Stachowiak „Oderwany” - wykorzystują podobne rozwiązania w swojej pracy.
Lepiej to pokazać, niż tylko opowiadać
Gotowe zdjęcie nie zawsze zdradza, co działo się w chwili jego powstawania. W fotografii sportowej, gdzie sytuacja zmienia się w ułamku sekundy, szczególnie trudno opowiedzieć o wszystkim, co wydarzyło się przed naciśnięciem spustu migawki. Adam Nurkiewicz, fotograf współpracujący z międzynarodowymi agencjami i federacjami, podczas warsztatów i spotkań z publicznością dokumentuje więc swoją pracę również smartfonem.
- Ważną częścią mojej działalności są wykłady i warsztaty. Ludzie lubią oglądać piękne zdjęcia, ale coraz częściej chcą też wiedzieć, jak one powstały. Pytają o sprzęt, o sposób pracy. Lepiej im to pokazać, niż tylko opowiadać - mówi Adam.
Fotograf wykorzystuje do tego między innymi uchwyt do smartfona JOBY GripTight Cold Shoe Mount, który umożliwia zamocowanie smartfona na aparacie. Telefon może wtedy nagrywać przebieg fotografowanej akcji, podczas gdy Adam wykonuje swoją pracę. Nie musi prosić drugiej osoby o dokumentowanie wydarzenia i może skupić się na zdjęciach.
- Film, który nagrywam smartfonem, pokazuje przebieg sytuacji, często nawet zamieszania, w którym widz niewiele jest w stanie dostrzec. Zestawiając nagranie z gotowym zdjęciem, mogę przedstawić, jak z tego całego chaosu wyłowiłem coś interesującego, wartego zatrzymania.
Adam zauważa również, że na wykładach obecni są różni ludzie - pasjonaci, którzy po prostu uwielbiają oglądać zdjęcia, ale także fotografowie, którzy oczekują konkretnych wskazówek. Często to właśnie ujęcia zza kulis, na których widać sprzęt lub trudne warunki prowokują najwięcej ciekawych pytań.
Smartfon, czyli aparat, który masz zawsze przy sobie
Najwięcej ujęć backstage'u powstaje oczywiście smartfonem. Aparaty w dzisiejszych telefonach pozwalają tworzyć nie tylko wartościowe materiały zza kulis, ale również zdjęcia, które mogą być samodzielnym efektem pracy fotografa. Świetnym przykładem są zdjęcia Mariusza Stachowiaka, który przez lata wykonywał zlecenia biznesowe za pomocą smartfona. Dziś prowadzi na ten temat warsztaty i niezmiennie pokazuje, że - jak sam powtarza - „najlepszy aparat to ten, który masz zawsze przy sobie”.
Zapytany o backstage, Mariusz podkreśla jego znaczenie w mediach społecznościowych, które stanowią istotną część jego działalności:
- Tworzę ujęcia BTS (behind the scenes) po to, żeby pokazać moim obserwatorom, co robię i jak wygląda moja praca. W social mediach wygląda to tak, że jeśli czegoś nie pokazujesz, twoi widzowie myślą, że po prostu tego nie robisz.
Jak twierdzi Mariusz, kluczem do wykorzystania pełnych możliwości smartfona jest odpowiedni sprzęt, a konkretnie statyw.
- Tak jak fotograf z profesjonalnym aparatem potrzebuje statywu, tak samo w przypadku fotografii mobilnej jest on niezbędnym narzędziem, żeby wykorzystać w pełni potencjał smartfona. Rewelacyjnie sprawdza się tu ten malutki statyw (JOBY Nanopod Mini Magnetic), który można mieć zawsze przy telefonie - mówi Oderwany.
Wielkim fanem fotografii mobilnej jest także Adam Nurkiewicz, który uważa telefon za świetny aparat w większości sytuacji. Poza tym że smartfon jest zawsze pod ręką, Adam zwraca uwagę także na łatwość użycia, zwłaszcza w połączeniu z dodatkowymi akcesoriami:
- Od dawna używam urządzeń podobnych do tego nowego TelePoda (JOBY Telepod Grip Tripod), ale JOBY zrobiło tutaj duży krok naprzód. Nie muszę podczas meczu kombinować, podpinam telefon, rozkładam ten statyw w kilka sekund i mogę korzystać z samowyzwalacza, a to dla mnie ogromna pomoc! Moje zdjęcia, również te wykonane smartfonem, powstają najpierw w mojej głowie, mam dokładną wizję. Nie muszę stać z ręką nad telefonem, mogę odejść, na tyle, żeby widzieć ekran i zrobić zdjęcie dokładnie wtedy, kiedy chcę.
Wygoda pracy
Fotografowie nie zawsze dokumentują swoją pracę na bieżąco. W natłoku obowiązków podczas sesji łatwo zapomnieć o wyjęciu smartfona z kieszeni i nagraniu kilku ujęć. Tutaj dobrze sprawdza się pasek do smartfona, który można nosić na ramieniu (JOBY CarryLine Pasek na ramię) i mieć telefon zawsze pod ręką. Mariusz Stachowiak również korzysta z takiego rozwiązania, choć sam preferuje pasek na nadgarstek (JOBY CarryLine Pasek na nadgarstek):
- Najbardziej podoba mi się to, że każdy pasek ma w zestawie dwa mocowania. Czasami korzystam w swojej pracy z dwóch smartfonów albo z aparatu i smartfona - dzięki dwóm mocowaniom mogę swobodnie przepinać urządzenia. Szczególnie, że uchwyt jest magnetyczny, więc wystarczy, że zbliżę smartfon do paska i on tak naprawdę sam się podpina.
Mariusz zwraca również uwagę na bezpieczeństwo, jakie zapewnia pasek tego typu - nawet w pośpiechu podpięte urządzenie po prostu nie wypadnie ci z ręki.
- Dla mnie wygoda i szybkość działania to są takie podstawy w pracy, dlatego polecam te sprzęty, bo wiem, że one po prostu tak działają. Ten nowy uchwyt magnetyczny (JOBY GripTight Cold Shoe Mount) przypinam do statywu i sprawdza mi się lepiej niż jakakolwiek klamra. W końcu mogę zamocować smartfona tylko jedną ręką - mówi.
Każde z akcesoriów, o których wspomina Oderwany, stało się już jego codziennym narzędziem pracy. Nigdy nie nazywa ich gadżetami, bo uważa, że to słowo kojarzy się z niekoniecznie potrzebnymi zabawkami. Tymczasem mały statyw, uchwyt magnetyczny czy pasek są mu po prostu niezbędne, aby w pełni i wygodnie korzystać ze wszystkich możliwości aparatu w smartfonie.
Z innej perspektywy
Kiedy dokumentowanie pracy staje się nawykiem, naturalnie pojawia się potrzeba pokazania jej z innej perspektywy. Tutaj z pomocą przychodzą akcesoria takie jak giętki statyw GorillaPod (GorillaPod 1K Kit Gen2 - nowa wersja z uchwytem magnetycznym w zestawie), który można przymocować np. do drzewa.
Nowe akcesoria JOBY oferują także dodatkowe możliwości mocowania. HandyPod Clip Extend można na przykład zaczepić o ogrodzenie lub krawędź balustrady.
Szczególnie ciekawą opcją jest jeszcze jedna nowość - PodZilla Octo Suction. Oprócz elastycznych nóg wyróżniają ją przyssawki, które pozwalają mocować statyw na gładkich powierzchniach. Adam Nurkiewicz znalazł dla niej zastosowanie także poza fotografią sportową:
- Moją drugą wielką pasją jest gotowanie i przydają mi się ujęcia również podczas pracy w kuchni. Wykombinowałem, że telefon na PodZilli mogę przymocować do szafki kuchennej i nagrywać oraz fotografować blat od góry.
Adam używa PodZilli również w podróży - w pociągu lub samochodzie, bo poza możliwością nagrywania ujęć BTS, mały statyw przydaje się podczas telekonferencji, oglądania materiałów czy po prostu zrobienia sobie selfie.
JOBY wraca z nowościami
Marka JOBY przez jakiś czas nie wypuszczała nowych produktów. Teraz jednak, po zmianie właściciela, wraca z nowościami, które odpowiadają na potrzeby współczesnych fotografów, filmowców i twórców.
To rozwiązania, które można wykorzystać zarówno podczas fotografowania, jak i tworzenia materiałów zza kulis. Nie trzeba przygotowywać osobnego zestawu do nagrywania - wystarczy wybrać akcesorium odpowiadające konkretnej sytuacji.
Czasami wystarczy kilka sekund nagrania, żeby pokazać coś, czego nie widać na gotowym zdjęciu. A odpowiednie akcesorium pozwala ustawić smartfon dokładnie tam, gdzie trzeba.